TEST: Tama Classic Hardware
Bardzo dobrze zaprojektowana i równie znakomicie wykonana! Autor: Marcin Jahr • 16 października 2018
Marcin Jahr
Muzyk
Dostarczył
Meinl Distribution Przemysłowa 20
21-100 Lubartów
DrumCenter Sklep Perkusyjny Św. Floriana 6A
85-030 Bydgoszcz
- Lekka, zwarta i bezproblemowa konstrukcja
- Identyczna jak pedału do bębna
- Świetna jakość wykonania
- Spodziewana wysoka trwałość i bezawaryjność
Nasz redakcyjny kolega, a przede wszystkim wybitny perkusista jazzowy, Marcin Jahr, przetestował dla nas hardware TAMA serii Classic, stworzony z myślą o tych, którzy mają już dosyć dźwigania. Marcin zdążył już w życiu przerzucić wiele ton żelastwa, targając torby ze sprzętem i koncertując z wieloma. Konkretne wymagania doświadczonego perkusisty, w dodatku obdarzonego żyłką majsterkowicza, dostarczą nam bardzo cennych informacji na temat hardware'u, który pojawił się na rynku z początkiem tego roku.
W dzisiejszych czasach pewną zauważalną tendencją jest komplikacja urządzeń. Dotyczy to praktycznie wszystkich dziedzin techniki i technologii produkcji mechanizmów, w tym również tych na naszym perkusyjnym podwórku. Zaawansowane pomysły rozwiązań regulacji, mnogość możliwych ustawień tak pedałów perkusyjnych, jak i innych pracujących elementów zestawu (hi-haty) często przyprawia o zachwyt, ale też i frustrację - na zasadzie: „jak to ustawić, żeby wreszcie zaczęło działać należycie?". Często zamiast cieszyć się graniem lub ćwiczeniem, tracimy zwyczajnie czas eksplorując te wszystkie, bądź co bądź wspaniałe, wynalazki.
![[img:1]](/img/artykuly/zdjecia/tama-classic-hardware-pack-hc4fb-classic-hardware-92771-min.webp)
Firma Tama sprzeciwiła się tym trendom i oprócz innych swoich nowoczesnych mechanizmów, proponuje proste, klasyczne rozwiązania, oparte o sprawdzone dawno temu pomysły. W niniejszym artykule opiszę dokładnie pedał perkusyjny HP50 oraz statyw do hi-hatu HH55F ale wspomnę również o całej serii Classic Hardware firmy Tama.
Statyw do hi-hatu - „The Classic Hi-Hat Stand” HH55F
Firma Tama, zainspirowana konstrukcjami z lat 60-tych, stanęła na wysokości zadania, łącząc tu tradycję z nowoczesnym wzornictwem i dodatkowymi pomysłowymi rozwiązaniami. Zaowocowało to bardzo lekkim (2.25 kg), kompaktowym i bardzo łatwym do obsługi mechanizmem.
- Zakres wysokości: 65 - 95 cm
- Wymiary po złożeniu: 50 cm (górna sekcja), 60 cm (dolna sekcja).
![[img:3]](/img/artykuly/zdjecia/tama-classic-hardware-pack-hc4fb-classic-hardware-92773-min.webp)
Statyw przede wszystkim jest bardzo lekki, mamy tu klasyczne rozwiązanie nóg typu Flat Base - płaskie nóżki. Świetnym i bardzo prostym rozwiązaniem jest regulacja kąta nachylenia pedału - wystarczy zluzować kluczykiem perkusyjnym jedną ze śrub i całą dolną rurę podnieść lub opuścić w zakresie kilku centymetrów. Element mocujący jest tu solidny i gwarantuje stabilność mocowania.
Pedał statywu jest, jak wspomniałem wyżej - identyczny jak w mechanizmie „stopy” - podoba mi się ta unifikacja. Montowany na prętach, posiada od spodu sprytne kołki, które stabilizują te pręty przy transporcie. Świetny pomysł, bo owe pręty, w innych statywach hi-hatowych - zwykle luźne - lubią się wyginać w „zbiorczych” torbach na hardware. Górna rurka, pozwalająca na zmianę wysokości zawieszenia talerzy, stabilizowana jest zgrabnym (odlewanym) memory lockiem - blokadą. Razem z elementem zawierającym śrubę do zaciśnięcia tej rurki, tworzą elegancko zaprojektowaną całość.
![[img:4]](/img/artykuly/zdjecia/tama-classic-hardware-pack-hc4fb-classic-hardware-92881-min.webp)
Ciekawie jest też rozwiązana regulacja naciągu sprężyny - wystarczy poluzować śrubę z- nota bene - odważnika do bijaka „stopki” umieszczoną na pręcie, nacisnąć pedał zgodnie z preferencjami i zakręcić tę śrubę - gotowe. Proste i skuteczne! Sama sprężyna ma odpowiednią twardość i nie „zapada się", nawet pod średnio-ciężkim górnym talerzem. Oczywiście, mamy również możliwość regulacji kąta dolnego talerza hi-hatu. Element ten widziałem w innych, cięższych statywach Tamy.
Maszynka do górnego talerza też standardowa, również pochodzi z innych modeli. Czyli coś co jest dobre i mają tego pod dostatkiem. Prawidłowo! Mechanizm pracuje zgrabnie i lekko, nic nie ociera i nie hałasuje. Optymalnie, moim zdaniem. Mimo drobnej postury - statyw nie ma tendencji do przesadnego chybotania. Podobnie, jak pedał do bębna - podczas pracy sprawia wrażenie bardziej masywnego urządzenia. Cały statyw w bardzo zgrabny sposób zajmuje mało miejsca po złożeniu.
![[img:5]](/img/artykuly/zdjecia/tama-classic-hardware-pack-hc4fb-classic-hardware-92882-min.webp)
Zadbano również o ochronę pręta przy transporcie - po prostu należy pręt włożyć w górną rurkę „do góry nogami” i zabezpieczyć go z drugiej strony maszynką do górnego talerza. Nie wszystkie firmy oferują tę możliwość. Dla użytkowników, którzy nie bardzo rozumieją o czym piszę - zwróćcie na to uwagę przy rozpakowywaniu nowego statywu z pudełka.
Drobne sprawy, na które chciałbym zwrócić uwagę
Konstrukcja typu Flat Base może się lekko kołysać - jest to zjawisko normalne. Jednak zauważyłem, że po całkowitym rozłożeniu nóg, centralna podstawa statywu znajduje się praktycznie na podłodze. Ok, minimalnie nad powierzchnią, ale moim zdaniem za nisko, a to za sprawą pewnego kołka ograniczającego zakres rozłożenia nóg. Moim zdaniem - ten kołek mógłby być trochę niżej, co pozwoliłoby na trochę wyższe podniesienie tej podstawy, np. na nierównej podłodze. Chodzi o to, że może się zdarzyć, że statyw nie będzie podparty w trzech punktach (z możliwością stabilizacji szpilkami, które oczywiście są w tej podstawie), ale będzie opierał się w tym właśnie miejscu, co automatycznie zmniejszy jego stabilność. Same nóżki mogłyby być o około 2-3 cm dłuższe; trochę większe też powinny być (moim zdaniem) gumowe nakładki na ich końcach.
Kończąc opis pozytywami - wspomnę jeszcze o bardzo dobrym pomyśle, jakim jest radełkowana powierzchnia rurki podstawy w miejscu, gdzie zakręcamy nogi (mówiąc jaśniej - miejsce to nie jest gładkie, co umożliwia pewniejsze złapanie zacisku nóg).
![[img:6]](/img/artykuly/zdjecia/tama-classic-hardware-pack-hc4fb-classic-hardware-93227-min.webp)
Pozostałe pozycje z serii Tama Classic Hardware
Statyw do talerza - The Classic Stand HC52F:
- Waga: 1.48 kg
- Zakres wysokości: 59 - 130 cm
- Długość po złożeniu: 58 cm
- Trzy sekcje, prosty statyw do talerza
- Lekki, kompaktowy, nóżki typu Flat Base (mogłyby być nieco dłuższe, ale pewnie się znowu czepiam)
- Ząbkowa regulacja kąta nachylenia talerza (10 pozycji, solidnie trzymająca)
- Porządne zabezpieczenie talerza - plastikowa rurka, grube filce, fajna plastikowa nakrętka (nie brzęczy)
- Gumowy o-ring na górnym pręcie, zapobiegający terkotaniu lub brzęczeniu przy wibracji talerza
Statyw do werbla - HS50S:
- Waga: 1.7 kg
- Zakres wysokości: 39 - 58 cm
- Minimalna długość po złożeniu: 60 cm
- Nóżki standardowe (trójnóg) - dobry pomysł, jeśli chcemy używać pozostałe statywy (hi-hat, pod talerze) typu Flat Base
- Płynna, bardzo dobrze trzymająca regulacja pochylenia werbla
- Fajne, miękkie plastikowo-gumowe uchwyty koszyka (ramion)
- Motylkowa blokada rozstawu ramiona odpowiadającego za żądaną średnicę werbla, pozostałe dwa składane ramiona podwójnej grubości - werbel będzie w takim koszyku umieszczony stabilnie, ale też i swobodnie
- Memory-lock do zapamiętania ustawienia wysokości - zintegrowany kształtem i podobny, jak w statywie do hi-hatu
- Bardzo dobre wykonanie całości
Statyw do tom-tomu HTS58F:
- Waga: 1.8 kg
- Zakres wysokości: 56.5 - 82 cm
- Długość po złożeniu: 60 cm (górna sekcja), 41 cm (dolna sekcja)
- Nóżki typu Flat Base/niski trójnóg - bardzo łatwo można postawić ten statyw blisko bębna basowego
- Pojedyncze ramiona koszyka - pozwolą na swobodny rezonans tom-tomu
- Regulacja kąta nachylenia, memory lock, uchwyty koszyka, wzornictwo - analogicznie jak w statywie do werbla HS50S
Wofercie tamy dostępny jest również zestaw statywów HC4FB, w skład którego wchodzą opisane wyżej:
- 2 statywy do talerza HC52F
- 1 statyw do hi-hatu HH55F
- 1 statyw do werbla HS50S
- dodatkowo - lekka, ale solidnie wykonana torba o wymiarach 67x18x19 cm
Zestaw ten kosztuje w Polsce około 1.200 zł i myślę, że w torbie zmieściłby się jeszcze pedał HP50. Całość ważyłaby wówczas nieco ponad 10 kg, co uważam za świetny wynik i propozycję dla perkusistów, którzy dużo podróżują i muszą sami nosić swoje instrumenty.
Podsumowanie
Cała seria Tama Classic Hardware nawiązuje do prostych i skutecznych rozwiązań wzorowanych na latach 60-tych. Zaprojektowana bardzo dobrze i równie znakomicie wykonana, z dbałością o szczegóły i pomysłowymi dodatkami - charakteryzuje się bardzo niską wagą, a przy tym solidnością oraz należytą stabilnością. Mogę te statywy i mechanizmy śmiało polecić wszystkim, którzy nie potrzebują ciężkich i super stabilnych statywów, a dbają o zdrowie kręgosłupa. Moim zdaniem - bardzo fajne rzeczy, szczerze rekomenduję!
Dostępność: TUTAJ
Do testów dostarczyli:
- Roland Meinl Musikinstrumente GmbH & Co. KG (pedał HP50)
- Drum Center Bydgoszcz (hi-hat HH55F, zestaw HC4FB)
