Mniej znaczy więcej, czyli minimalizm za zestawem
Autor: Mateusz Wiewióra • 21 lipca 2025
Mateusz Wiewióra
Infodrum.pl
W obecnych czasach zdarza się, że obraz gry na perkusji to szybkie i gęste przejścia oraz rytmy. Jednak zarówno kontekst muzyczny, jak i charakter utworu czy zespołu, wymaga od nas zupełnie czegoś innego - minimalizmu.
Minimalizm nie musi od razu kojarzyć się z czymś jednostajnym oraz nudnym. To podejście do grania pozwala skupić się na groovie. Wybiera się tylko te dźwięki, które naprawdę są potrzebne w danym obszarze muzycznym i skierowane jest ku lepszemu brzmieniu całości. Oczywiście sztuka ta nie jest czymś łatwym, bo naturalnie praktycznie każdy chce grać jak najszybciej i dużo. Czasami warto popróbować tego myślenia za zestawem.
Styl Steve Jordana jest idealną odpowiedzą na pytanie, czym jest minimalizm w grze na perkusji. Jego filozofia grania opiera się na solidnym trzymaniu groovu, a same partie nie są bardzo mocno rozbudowane i pasują charakterem do konkretnego utworu czy artysty. Oczywiście sam muzyk niejednokrotnie podkreśla jak trudna jest to sztuka i jakiej samodyscypliny wymaga. Charlie Watts, Questlove czy Ringo Starr to kolejne znane nazwiska w perkusyjnym świecie, które idealnie dobierały środki wyrazu do charakteru muzyki jako całości na pierwszym miejscu.
![[img:1]](/img/artykuly/zdjecia/Tama-org.webp)
Jak w ogóle ćwiczyć takie podejście?
Jeśli wcześniej nie myśleliśmy o swoim graniu czy brzmieniu w ten sposób, to na początku możemy nie do końca wiedzieć jak to ugryźć. Zaczynając warto wziąć podkład muzyczny czy konkretny utwór i spróbować zagrać go w miarę prostym groovem, bez dużej ilości zbędnych ozdobników. Pomóc nam może ograniczenie zestawu do stopy, werbla i hi hatu, aby nie było potrzeby korzystania z tomów lub zbyt dużej ilości talerzy. Podstawą jest nagrywanie swojej gry. Pozwoli nam to realnie ocenić czy idziemy w dobrą stronę, a czy może trzeba coś zmienić. Gdy nie jesteśmy w stanie tego zrobić, to należy poprosić kogoś bardziej doświadczonego. To najbardziej skuteczna metoda w ocenie całego procesu.
![[img:2]](/img/artykuly/zdjecia/Sonor-150th-Anniversary-org.webp)
Czy warto w ogóle tego spróbować?
Sama próba nie jest czymś zbędnym, ponieważ może pozwolić nam spojrzeć inaczej na swoją grę oraz odkryć coś nowego. To metoda odkrycia nowych możliwości patrzenia na rolę perkusji i swojego miejsca w utworze muzycznym. Dzięki temu nie tylko być może będziemy lepszymi muzykami, ale też w życiu codziennym da nam to więcej spokoju i harmonii.
