TEST: Tama TMT9 Multi Tool

Uniwersalne narzędzie do regulacji w służbie każdemu perkusisty Autor: Paweł Ostrowski • 16 czerwca 2017
Tama TMT987 zł
16 czerwca 2017 09:00
Paweł Ostrowski Infodrum.pl Dostarczył Meinl Distribution Meinl Distribution tel: +48 81 855 32 13 www.meinldistribution.pl
  • Świetnie wyposażony
  • Solidnie wykonany
  • Wygodny w użytkowaniu
  • Brakuje otwieracza do butelek i korkociągu ;)

Rzadko się zdarza, żeby wnikliwie oceniać drobne akcesoria, co by nie powiedzieć - gadżety. Z reguły testujemy instrumenty, hardware, pałki, czy naciągi, bo dają nam rozmaite odczucia muzyczno-estetyczne, natomiast taki drobiazg, jak kluczyk do bębnów, wydaje się bytem zero-jedynkowym: jest lub go nie ma, działa lub nie działa.

Z większym zaciekawieniem śledzimy nowinki techniczne - klucze dynamometryczne i coraz nowsze technologie ułatwiające nam życie. Tylko czekać na kolejne innowacje - może bębny, które same za nas zagrają? Skoro mamy już urządzenia do precyzyjnego strojenia, bez potrzeby używania zmysłu własnego słuchu… to czemu nie chcą zagrać?

 

[img:1]

 

Jako trzeźwo myślący tradycjonalista, jestem raczej zwolennikiem upraszczania i kompromisu. Tworzenie na siłę nowej jakości i mnożenie bytów ponad potrzebę sprawdza się na pewno, ale w świecie marketingu. Z drugiej strony, bez ciągłego ulepszania nie byłoby postępu, dlatego warto być otwartym na to, co nowe i ewentualnie lepsze. I tu pojawia się mały dylemat - jak ocenić tę lepszość, skoro czasem trzeba się do niej przyzwyczaić?

Na pewno należy namacalnie spróbować tego nowego - dajmy sobie trochę czasu, żeby sprawdzić użyteczność i nową jakość. Później wróćmy do starego i poczujemy różnicę. Sprawdzało mi się to od lat - niezależnie, czy wchodziłem w posiadanie nowych bębnów, jakiejś blachy, auta, czy... żony. Okres próbny może oczywiście okazać się ryzykowny, gdy po nim stwierdzamy, że to co stare, już po prostu działa jak należy.

No dobrze, ale przejdźmy do narzędzia TMT9 Multi Tool, w które uposażyła mnie TAMA. Po pewnym czasie użytkowania miałem już pewne odczucia i mogłem określić kryteria praktycznej użyteczności tej drobnej zabawki.

 

Design

Zgrabny, smukły, o muskularnych rysach i sportowej sylwetce... jak to się dziś czasem mawia, wskazując na niewielki miejski samochód o pojemności silnika nieco ponad litr... Wrażenia estetyczne to sprawa subiektywna, ale z pewnością nie ma się do czego przyczepić - narzędzie wygląda bardzo porządnie, odrobinę tajemniczo, ale i klasycznie "scyzorykowo". Z pozoru nic nie jest w stanie nas zaskoczyć...

 

Użyteczność

To, co praktycznie najważniejsze to łatwość strojenia i kręcenia śrubami. MultiTool posiada dwie niezależne końcówki zakończone w sposób standardowy, co jest pewnym praktycznym ułatwieniem.

 

[img:9]

 

Szybko przyzwyczajamy się do trybu "korkociągu". Szersza powierzchnia obracania kluczem daje zadziwiającą łatwość i szybkość obrotu śruby, zdaje się też dawać lepsze wyczucie w rękach podczas kręcenia.

 

[img:8]

 

Z drugiej strony, mamy łatwość dojścia w miejsca trudno dostępne, jak np. dolny naciąg stopy, a jest to często problem, bo stopa lubi się rozstrajać właśnie w tym paskudnym miejscu - na samym dole. Nie musimy wreszcie unosić do góry całego bębna, by móc wykonać kilka obrotów kluczykiem.

 

[img:10]

 

Wielofunkcyjność

Producent zaopatrzył nas także w narzędzia dodatkowe. Przydatność imbusów to sprawa oczywista. Mamy tutaj rozmiary 2, 2.5, 3, 4 i 5 milimetrowe. Praktycznym dodatkiem jest śrubokręt krzyżakowy Phillipsa (jak podają w instrukcji). Inny rodzaj powłoki sugeruje, że jest utwardzany.

W środku znajdziemy też klucz z nakładką sześciokątną - gdzie spotkamy taką śrubę i czy akurat takich rozmiarów? Tego przyznam się - nie wiem... Być może są instrumenty zaopatrzone w takie śruby montażowe i jeszcze mi o tym nie wiadomo?

 

[img:3]

 

Zupełnym zaskoczeniem jest plastikowe wgłębienie w rączce urządzenia, przy pomocy którego bez trudu odkręcimy najmocniej zakręcony motylek statywu.

 

[img:7]

 

Nie musimy już używać starej metody, być może też nie wszystkim znanej, gdy ręce okażą się być za słabe by poruszyć śrubę.

 

[img:2]

 

Ale czy rzeczywiście zawsze się uda? Sprawdźmy...

 

[img:6]

[img:11]

 

I oto gorzkie rozczarowanie. Okazuje się, że niektórzy producenci hardware, z Yamahą włącznie, okazali się być bardziej sprytni niż MultiTool i nie pozwolili na to, aby ich motylki obracane były przez konkurencyjną Tamę.

 

Trwałość mechaniczna

Krzyżakowy śrubokręt sprawia wrażenie wytrzymałego. Trudno o lepszy test wytrzymałości niż naprawy samochodowe lub meble z Ikei. Po kilkukrotnym użytkowaniu w warunkach bardziej ekstremalnych, główka śrubokręta nie ucierpiała w żaden sposób, poza zarysowaniami jego czarnej powierzchni zewnętrznej.

 

[img:5]

 

Próbie poddałem też imbusy, nauczony różną ich trwałością. Mocne drylowanie okazało się być dość skuteczne. Większe rozmiary kluczy nie ucierpiały w ogóle. Jak wiemy z praktyki, mniejszy klucz bardziej narażony jest na uszczerbek, a zapieczony gwint w mechanizmie stopy jedynie odrobinę uszczerbił mniejszy z imbusów. Przy na tyle dużej sile kręcenia, większość znanych mi jednak tanich imbusów totalnie by się poukręcało, więc wytrzymałość okazała się całkiem solidna.

 

[img:4]

 

Wygoda użytkowania

Trzeba przyznać, że manualnie sprzęt spisuje się nieźle. Jest nie za duży i nie za mały, wygodnie leży w dłoni, co ma jednak znaczenie chociażby podczas długotrwałego dokręcania śrub. Urządzenie jest do tego całkiem lekkie, więc nie musimy się obawiać urazów nadgarstka wykonując skomplikowane operacje w jedną, czy w drugą stronę zegara...

 

Czego brakuje?

Gdybym miał ocenić sprzęt pod kątem maksymalnej użyteczności, z pewnością oczekiwałbym jeszcze kawałka jakiegoś scyzoryka. Nierzadko się zdarza, w studio czy na scenie, że trzeba coś podkleić i dociąć, a obecność noża byłaby uzasadniona.

Jeśli już potraktować muzyka-perkusistę kompleksowo, jest to najcięższą zbrodnią, że nie dołączono... otwieracza do butelek, a także korkociągu! Być może nie było już miejsca na tak przydatne niezbędniki, no ale okej... wybaczamy warunkowo te braki produkcyjne.

Z drugiej strony odczuwam sporą ulgę, gdy biorę w dłonie narzędzie, typu smart i wiem że nie wyczerpie mu się zaraz bateria, czy nie zadziała z powodu braku internetu. Takie offline’owe zabawki to gadżety dla prawdziwych facetów, tak jak scyzoryk, czy analogowy kompas podróżnika.

 

Zaleta albo wada 

Zestaw narzędzi nie należy do najmniejszych, całkowicie kieszonkowych. Producent trochę przesadził montując w urządzeniu brelok do kluczy, bo gdyby MultiTool miał być kolejnym dodatkiem do pęku moich kluczy to dla równowagi musiałbym w drugiej ręce nosić chyba góralską ciupagę...

Z drugiej strony ciężko będzie zgubić klucze, a sam osobiście walczę z ciągłą przypadłością gubienia kluczyka perkusyjnego, co zdarza mi się regularnie. Tego typu urządzenie jest na tyle pokaźne, że wymaga już osobnego, stałego miejsca w secie naszego instrumentarium (małą kotwiczką możemy z powodzeniem przytwierdzić je do futerału pałek).

 

 

Podsumowanie

Pamiętam swój pierwszy szkolny wyjazd do Włoch. Oprócz kilku zdjęć - zrobionych jeszcze w technologii analogowej - przywiozłem kilka okazałych pamiątek. Największym skarbem ze świętej ziemi był oczywiście scyzoryk sprężynowy i o ile pamiątki z Asyżu dawno gdzieś już diabli wzięli, o tyle ów scyzoryk do dziś dumnie się prezentuje w moim świętym skarbcu zabawek z dzieciństwa.

Tak sobie myślę, że MultiTool, choć trochę podobny do mojej pamiątki, nie wywołuje we mnie aż takich wrażeń jak scyzoryk z czasów podstawówki, no ale w obliczu moich obecnych zainteresowań okaże się z pewnością dużo bardziej przydatny!

 

reklama
Copyright © INFOMUSIC 2017
Szanowny Czytelniku
 
 
Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Poufność danych jest dla INFOMUSIC.PL niezwykle ważna i chcemy, aby każdy użytkownik portalu wiedział, w jaki sposób je przetwarzamy. Dlatego sporządziliśmy Politykę prywatności, która opisuje sposób ochrony i przetwarzania Twoich danych osobowych. 
 
 
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 roku. Poniżej znajdziesz podstawowe informacje na ten temat.
 
Kto jest administratorem Twoich danych osobowych?
 
Administratorem, czyli podmiotem decydującym o tym, jak będą wykorzystywane Twoje dane osobowe, jest INFOMUSIC. Rejestr firm: INFOMUSIC z siedzibą w Gdańsku przy ul. Zielona 20/14  80-746 Gdańsk, Nr ewidencyjny: 112588, Numer VAT: NIP PL 584 2259505, REGON 192 886 210.  Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w naszej Polityce prywatności 
 
 
Jakie dane są przetwarzane ?
 
Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez INFOMUSIC,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów.
 
Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych?
Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i doskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie. Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. 
 
Komu udostepniamy Twoje dane osobowe?
 
Twoje dane mogą być udostępniane w ramach grupy portali INFOMUSIC.PL. Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. 
 
Pełna treść w polityce prywatności
 
Gdzie przechowujemy Twoje dane?
Zebrane dane osobowe przechowujemy na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego („EOG”), ale mogą one być także przesyłane do kraju spoza tego obszaru i tam przetwarzane. 

 
Jakie masz prawa?
 
Prawo dostępu do danych:  
W każdej chwili masz prawo zażądać informacji o tym, które Twoje dane osobowe przechowujemy. Aby to zrobić, skontaktuj się z INFOMUSIC.PL– otrzymasz te informacje pocztą e-mail. 
 
Prawo do poprawiania danych: 
Masz prawo zażądać poprawienia swoich danych osobowych, jeśli są one niepoprawne, a także do uzupełnienia niekompletnych danych.  Jeśli masz konto w INFOMUSIC.PL lub konto portalach grupy INFOMUSIC.PL, możesz edytować swoje dane osobowe na stronie swojego konta. 
 
Szczegółowe informacje dotyczące Twoich praw znajdują się w Polityce prywatności 
 
Dlatego też proszę naciśnij przycisk „ZGADZAM SIĘ, PRZEJDŹ DO SERWISU" lub klikając na symbol "X" w górnym rogu tego oka, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z Usług  INFOMUSIC, w tym ze stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez nas i naszych Zaufanych Partnerów, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Pełny regulamin i Polityka prywatności znajduje sie pod poniższym linkiem. Prosimy o zapoznanie się z dokumentem. https://www.infomusic.pl/page/rodo 
 
Zgadzam się, przejdź do serwisu Nie teraz