TEST: Cajony od Meinl Percussion [VIDEO]

Autor: Robert Słucki • 3 stycznia 2017
Meinl Percussion Backpacker Cajon382 zł
Meinl Percussion Stand-Up Cajon330 zł
Meinl Percussion Hybrid Slap-Top.330 zł
3 stycznia 2017 08:17
Robert Słucki Cajonista Dostarczył Meinl Distribution Meinl Distribution tel: +48 81 855 32 13 www.meinldistribution.pl
  • Instrumenty zachęcają do poszukiwania brzmień
  • Bogate spektrum barw, które otwiera szerokie możliwości
  • Ciekawa propozycja dla mobilnych perkusjonalistów
  • Atrakcyjna cena instrumentów
  • W wykończeniu instrumentów dokonałbym jeszcze wielu udoskonaleń

Producenci tego młodego instrumentu perkusyjnego są bardzo kreatywni. Sam się zaskakuję, jak wiele można jeszcze powiedzieć w tym temacie. Przekonałem się gdy dostałem do testów trzy dziwne instrumenty firmy MEINL: BACKPACKER CAJON, STAND-UP CAJON oraz HYBRID SLAP-TOP CAJON.

Zobacz test video:

Budowa i wrażenia

Dwa pierwsze z nich to cajony z serii Cajon2Go. Backpacker Cajon – to bardzo ciekawy pomysł dla mobilnych amatorów pieszych, a nawet rowerowych wędrówek w plener. Nie widziałem wcześniej instrumentu, który można przenosić jak plecak.

Wykonany z brzozy bałtyckiej prostopadłościan o wymiarach 8 1/2" (szerokość), 17 3/4" (wysokość), 11 3/4" (głębokość), pozwala na naprawdę zgrabne przemieszczanie się. Wykończenie jest matowe i daje wrażenie dość surowego instrumentu, ale jest to przemyślana decyzja producenta, bo zbyt mocny lakierowany finish mógłby przytłumić brzmienie. Bas gra bardziej środkiem, a slap jest nieco matowy.

Drugi z serii przenośnych instrumentów to Stand-Up Cajon. Jak sama nazwa wskazuje,
pozwala (dzięki paskowi na ramię) na grę na stojąco. Osobiście uważam, że zdecydowanie lepiej odzywa się ten instrument, jeśli stoi na ziemi i siedzimy na nim (tradycyjny sposób gry).

Jest także wykonany z brzozy bałtyckiej z wykończeniem matowym. Nie jest to tak zgrabny prostopadłościan jak poprzedni, ale i też jego dźwięk jest inny. Wymiary to: 17 1/4" (szerokość), 11 3/4" (wysokość), 6" (głębokość). Bas jest zdecydowanie niższy i bardziej mięsisty, natomiast slap jest ciepły.

Trzeci z cajonów to Hybrid Slap-Top. Posiada unikalny kształt o wyglądzie litery „X”. Tak jak poprzednie instrumenty jest wykonany z brzozy bałtyckiej z wykończeniem matowym. Na dwóch przeciwległych stronach posiada różne barwy. Na jednej ze stron uzyskamy brzmienie bongo-cajona, ale nie tylko, bo jeśli uda nam się zagrać slap na samym rancie i praktycznie opuszkami palców to uzyskamy brzmienie klawesów spotykanych w latynoskim składzie. Druga strona posiada brzmienie tradycyjnego cajona, ale o charakterystyce skierowanej ku górze. Wymiary to: 14 1/2" (szerokość), 10" (wysokość), 5 3/4" (głębokość).

Z trzech prezentowanych instrumentów, wybrałem dwa, z których stworzyłem zestaw:
Stand-Up Cajon i Hybrid Slap-Top Cajon. Uzupełniają się one barwowo i jestem w stanie (pomimo dziwnych konstrukcji) uzupełnić brzmienie tradycyjnego cajona o dźwięk bongosów i klawesów.

Podsumowanie

Sporo już powiedziałem w samej prezentacji wideo, którą można obejrzeć, ale przypomina mi się moje pierwsze wrażenie jakie miałem w momencie, gdy wyjmowałem te cajony/wynalazki z oryginalnych opakowań producenta.

Gdy dostałem do testów te modele cajonów to od razu pojawił mi się uśmiech na twarzy i pomyślałem, że to żart… ale by „nie oceniać książki po okładce” postanowiłem zapoznać się z propozycją szanującego się producenta bardzo cenionych instrumentów perkusyjnych i zacząłem od praktyki. Pierwsze dźwięki to właściwie poszukiwanie brzmień, barw i charakteru.

Po czasie okazało się, że choć nie są to cajony z najwyższej, ani też średniej, ale niskiej półki cenowej, to pozwalają by muzyk wykazał się kreatywnością i zachęcają do poszukiwania brzmień, a także ich łączenia i na tym polu bardzo fajnie się sprawdzają.

Choć w samym wykończeniu instrumentów dokonałbym wielu udoskonaleń, to i tak zachętą w grze jest bogate spektrum barw, które otwiera szerokie możliwości. To bardzo ciekawa propozycja dla początkujących, a szczególnie już swobodniej grających perkusjonalistów. Polecam ten instrument dla twórczych i poszukujących muzyków. Jak widać firma MEINL lubi zaskakiwać i jestem przekonany, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

 

 

Galeria z planu video

[img:1]

[img:2]

[img:3]

[img:4]

[img:5] 

 

reklama
Copyright © INFOMUSIC 2017